Skip to main content

III. Co wrzucać do kompostownika, a czego unikać? Poznaj prostą zasadę „zielonych” i „brązowych” składników

W poprzednim artykule pokazaliśmy, jak założyć domowy kompostownik i gdzie najlepiej go ustawić. Teraz czas odpowiedzieć na pytanie, które zadaje sobie niemal każdy początkujący: co właściwie można kompostować?

Choć kompostownik przyjmie wiele naturalnych odpadów, nie wszystko, co jest organiczne, powinno do niego trafić. Sekret dobrego kompostu tkwi w odpowiednich proporcjach składników oraz odrobinie cierpliwości.

Zielone i brązowe – duet idealny

Kompost najlepiej powstaje wtedy, gdy łączymy dwa rodzaje materiałów.

🟢 Zielone składniki – źródło azotu

To przede wszystkim świeże, wilgotne odpady, które szybko się rozkładają.

Do tej grupy należą między innymi:

✔ skoszona trawa,
✔ obierki warzyw i owoców,
✔ zwiędłe kwiaty,
✔ chwasty (bez nasion),
✔ fusy z kawy i herbaty,
✔ resztki warzyw z kuchni,
✔ młode pędy roślin.

To właśnie one „napędzają” proces kompostowania, dostarczając pożywienia mikroorganizmom.

🟤 Brązowe składniki – źródło węgla

To materiały bardziej suche i twardsze.

Warto dodawać:

✔ suche liście,
✔ rozdrobnione gałązki,
✔ korę,
✔ trociny z nieimpregnowanego drewna,
✔ słomę,
✔ papier i karton bez kolorowych nadruków,
✔ tekturowe wytłaczanki po jajkach.

To one sprawiają, że kompost jest przewiewny, nie zbija się i nie zaczyna nieprzyjemnie pachnieć.

Najprostsza zasada

Ogrodnicy często powtarzają prostą wskazówkę:

Po każdym większym dodatku świeżej trawy lub odpadów kuchennych warto dorzucić garść suchych liści, gałązek albo kawałków kartonu.

Dzięki temu w kompostowniku zachowana zostanie odpowiednia równowaga między wilgocią a dostępem powietrza.

Czy wiesz, że…

🍂 Jesienne liście to prawdziwy skarb dla kompostownika. Warto zebrać ich kilka worków i przechować do następnego sezonu. Przydadzą się przez całe lato jako doskonały dodatek do świeżej trawy, która sama w sobie zawiera bardzo dużo wilgoci.

Tego lepiej nie wrzucać

Niektóre odpady mogą spowolnić proces kompostowania, przyciągać szkodniki lub powodować nieprzyjemny zapach.

Do kompostownika nie powinny trafiać:

❌ mięso i wędliny,

❌ kości,

❌ ryby,

❌ tłuszcze i oleje,

❌ nabiał,

❌ popiół z węgla,

❌ odchody psów i kotów,

❌ rośliny silnie porażone chorobami,

❌ chwasty z dojrzałymi nasionami.

Takie odpady najlepiej zagospodarować zgodnie z zasadami selektywnej zbiórki.

A co ze skórkami cytrusów?

To pytanie bardzo często pojawia się podczas warsztatów ekologicznych.

Skórki pomarańczy czy cytryn można kompostować, ale z umiarem. Rozkładają się znacznie wolniej niż inne resztki kuchenne. Warto je wcześniej rozdrobnić.

Podobnie jest z gałęziami – im drobniej zostaną pocięte, tym szybciej zamienią się w wartościowy kompost.

Ciekawostka

Nie wyrzucaj fusów po kawie! Są doskonałym dodatkiem do kompostownika. Zawierają cenne składniki mineralne i poprawiają strukturę powstającego kompostu. Co ciekawe, dżdżownice bardzo „lubią” fusy z kawy, dlatego często pojawiają się tam, gdzie są one regularnie dodawane.

Najczęstszy błąd? Sama trawa

Latem wiele osób wrzuca do kompostownika wyłącznie świeżo skoszoną trawę.

To błąd.

Gruba warstwa mokrej trawy szybko się zbija, ogranicza dostęp powietrza i zaczyna gnić zamiast kompostować.

Znacznie lepiej układać ją cienkimi warstwami i przekładać suchymi liśćmi, gałązkami lub rozdrobnionym kartonem.

Dzięki temu proces przebiega znacznie szybciej i bez nieprzyjemnych zapachów.

Czy wiesz, że…

🦠 W jednym gramie dojrzałego kompostu mogą żyć miliony pożytecznych bakterii i grzybów, które pomagają roślinom pobierać składniki pokarmowe oraz poprawiają jakość gleby. To niewidoczni bohaterowie każdego ogrodu.

Każda obierka ma znaczenie

Obierki z ziemniaków, zwiędłe kwiaty, liście czy skoszona trawa nie są odpadami – to początek procesu, który prowadzi do powstania żyznej gleby.

Jeżeli kompostujemy we własnym ogrodzie, zyskujemy naturalny nawóz dla naszych roślin.

Jeżeli nie mamy takiej możliwości, warto pamiętać o właściwej segregacji bioodpadów. Odpady zielone odbierane od mieszkańców Związku Komunalnego Gmin Ziemi Lubartowskiej trafiają do Zakładu Zagospodarowania Odpadów w Wólce Rokickiej, gdzie przechodzą profesjonalny proces kompostowania. Powstaje z nich certyfikowany polepszacz glebowy ROKI, który wraca do środowiska jako wartościowy produkt poprawiający jakość gleby.

Praktyczna podpowiedź

Jeżeli zauważysz, że kompost jest bardzo mokry, dodaj suche liście, pocięty karton lub drobne gałązki i delikatnie przemieszaj całość. To prosty sposób, aby przywrócić odpowiednie warunki do pracy mikroorganizmów.

Jeżeli natomiast kompost wydaje się zbyt suchy, wystarczy lekko go zwilżyć wodą deszczową.

Za tydzień…

W kolejnym artykule zajrzymy za kulisy Zakładu Zagospodarowania Odpadów w Wólce Rokickiej. Pokażemy, jak wygląda profesjonalny proces kompostowania i jak z gałęzi, liści oraz skoszonej trawy powstaje polepszacz glebowy ROKI. Dowiecie się również, dlaczego podczas kompostowania temperatura może być wyższa niż w letni dzień i jak natura wykonuje ogromną pracę bez użycia chemii.

Przejdź do treści